Niebezpieczne walentynkowe życzenia Drukuj
Jutro dzień 14 lutego. Szczególny dla zakochanych na całym świecie. Wszyscy marzą o miłej niespodziance, nie każdy zdaje sobie jednak sprawę z tego, że takie dni jak jutrzejszy ułatwiają również dostarczanie fałszywych miłych życzeń.

Laboratorium wirusowe G DATA Security już dziś rejestruje lawinowy wzrost miłych, ale fałszywych wiadomości, zapraszających do kliknięcia na podany link, zainstalowania niezbędnego elementu umożliwiającego wyświetlenie brakującej części przesłanej walentynkowej kartki. Wszystko po to, żeby pod przykrywką obchodzonego prawie na całym świecie dnia, zapisać na komputerze użytkownika złośliwy kod, często pozwalający na przejęcie kontroli nad tym komputerem.

 

Doświadczenie z poprzedniego roku uczy, że cyberprzestępcy nie odpuszczą żadnej okazji na przeprowadzenie zmasowanej kampanii. Sieć botów o nazwie Storm skutecznie zarzuciła świat spamem w dniu zakochanych w roku 2008. Storm to już przeszłość, ale kolejne sieci komputerów zombie szykują się do ataku. Stwierdzono już konkretne przypadki masowych, niebezpiecznych wysyłek walentynkowych. 14 lutego 2009 roku może okazać się pierwszym dniem działania botsieci, która została zbudowana dzięki Conficker. Za wydanie autora robaka Microsoft wyznaczył 250 tysięcy dolarów, nie bez przyczyny stało się to chwilę przed 14 lutego. 

 

Przykładowa strona ze złosliwym kodem

 

Przestępcy internetowi skupiają się coraz częściej na wydarzeniach o ogólnoświatowym zasięgu. Ich zainteresowanie budzą wydarzenia polityczne, jak np. wybór prezydenta USA, sportowe, jak igrzyska olimpijskie czy zwykłe dni świąteczne, typu Boże Narodzenie czy walentynki. Liczba zagrożeń w takie dni lawinowo rośnie.

Filozofia wykorzystywana przez e-przestępców jest prosta i niestety skuteczna: nawiązanie do bieżących wydarzeń działa na ofiary jak „otwieracz umysłu“. W ten sposób usiłują zyskać zainteresowanie lub nawet zaufanie osób, w który wymierzony jest atak. Celem ataku jest wywołanie jak największej ilość kliknięć w odnośniki do rzekomych zdjęć i filmów dotyczących bieżących wydarzeń. Jedno nieuważne kliknięcie może skończyć się przejęciem kontroli nad komputerem internauty. Możliwe, że zarażony komputer stanie się jednym z komputerów zombie botsieci sterowanej przez atakującego. W bardzo prosty sposób sprawca może wykraść ofierze prywatne dane lub wykorzystać komputer do wysyłki masowych wiadomości.

Porada eksperta
W żadnym wypadku nie należy uruchamiać załączników ani linków zawartych w wiadomościach pochodzących od nieznanych nam osób. Optymalne bezpieczeństwo zapewni regularne uaktualnianie systemu operacyjnego i oprogramowania zabezpieczającego. Niezbędne jest stosowanie pakietów zabezpieczających wyposażonych w skanery HTTP, umożliwiające skanowanie stron na obecność szkodliwego kodu jeszcze przed ich otwarciem w przeglądarce internetowej.

 

  

Informacje o firmie G DATA

 

G DATA Software to międzynarodowy lider rozwiązań do ochrony komputera - antywirusów, programów do szyfrowania i ochrony danych oraz niszczenia danych poufnych. Portfolio produktów firmy G DATA Software obejmuje rozwiązania zabezpieczające dla klientów końcowych, małych i średnich firm oraz dużych przedsiębiorstw. Rozwiązania G DATA Software są obecne na rynkach USA, Japonii, Niemiec, Anglii, Francji, Włoch, Hiszpanii, Kanady, Polski, Korei, Holandii, Belgii, Austrii, Szwajcarii, Węgier oraz w Luksemburgu. Międzynarodowa centrala firmy mieści się w Bochum (Niemcy). W Polsce firma ma swoją siedzibę w Szczecinku.
 
Jakość

Żaden inny europejski producent programów zabezpieczających nie zdobył w ostatnich 5 latach tak wielu nagród i wyróżnień w testach na arenie międzynarodowej jak i krajowej. G DATA InternetSecurity jest już po raz kolejny zwycięzcą w niezwykle prestiżowych i niezależnych testach Federacji Konsumentów. Firma G DATA Software łączy w swych produktach jakość oraz technologie zabezpieczeń na światowym poziomie. Przykładem jest technologia podwójnego skanowania wykorzystująca dwa niezależne skanery oraz mechanizm natychmiastowej ochrony OutbreakShield. 
 
 

 
 
 
 
  
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »